Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

Wybuch wdzięczności

Gazeta Wyborcza nr 152, wydanie 1 z dnia 02/07/1997 KRAJ, str. 5

Nie udała się próba obalenia kontrowersyjnego pomnika wdzięczności Armii Czerwonej stojącego w centrum Torunia. Władze miasta zapowiedziały, że betonowy monument zostanie wysadzony w powietrze. Prezydent Zdzisław Bociek ujawnił też, że usuwanie obelisku zaniepokoiło konsula generalnego Federacji Rosyjskiej. Potężny 12-metrowy pomnik ustawiła w 1945 r. Komendantura Wojenna Armii Czerwonej na skwerze w centrum Torunia, gdzie pochowano około trzystu czerwonoarmistów. Trzy lata później ekshumowano ich na cmentarz, ale pamiątkowy obelisk pozostał. Wielu torunian raziła pięcioramienna gwiazda na czubku i napisy na stalowych tablicach. Jeden z nich głosił: "Wy rozsławiliście sowiecką ojczyznę i ojczyzna będzie was sławić wiecznie". W marcu radni po burzliwej dyskusji zdecydowali, że pomnik zostanie rozebrany a tablice zostaną przeniesione na cmentarz komunalny przy ul. Grudziądzkiej. W poniedziałek po południu zabrano się za przewracanie 12-metrowego obelisku. Najpierw długo mocowała się z betonowym podestem koparka "Waryński". Potem do akcji włączyli się strażacy. Monument jednak ani drgnął. Po kilku godzinach prób trzeba było skapitulować. - Zmienimy teraz technologię rozbiórki - powiedział wczoraj dziennikarzom prezydent Torunia Zdzisław Bociek. - Będzie to metoda wybuchowa. Tymczasem konsul generalny Federacji Rosyjskiej w Polsce przysłał do toruńskiego magistratu list. Prosi o podanie powodów, dla których pomnik jest usuwany. - Odpowiedź już poszła - stwierdził Bociek. - Jest typowo informacyjna.

Źródło: GW



Strachy Na Lachy Epizod III Wirus Epizod II Rapnastyk Dzieci rewolucji Ballady