Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

Holenderska armia może wydać wyrok na nowy francuski helikopter

The Wall Street Journal Europe nr 38 dodatek do Gazety Wyborczej nr 294, wydanie z dnia 19/12/1994 The Wall Street Journal Europe, str. 5

Amerykański producent samolotów McDonnell Douglas Corp. jest najpoważniejszym kandydatem w przetargu na zaopatrzenie holenderskiej armii w 20 helikopterów bojowych, których wartość szacuje się na 600 mln dolarów. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, jego francusko-niemiecki rywal może mieć poważne kłopoty z uruchomieniem masowej produkcji konkurencyjnego modelu śmigłowca. Niewykluczone, że decyzja holenderskich władz będzie mieć jednak jeszcze poważniejsze następstwa. Wszystko wskazuje bowiem na to, że najdalej za pół roku brytyjski rząd zamówi 91 helikopterów za co najmniej 1,8 mld dolarów. Eskperci podejrzewają, że Brytyjczycy wybiorą tego samego dostawcę co Holendrzy. Zakup przez rządy obu państw śmigłowców typu ,Apache', produkowanych w fabrykach McDonnell Douglas, może postawić pod znakiem zapytania przyszłość konkurencyjnego Tigera, którego model jest obecnie dopracowywany przez Eurocopter SA - spółkę francuskiego Aerospatiale SA i Deutsche Aerospace, odddziału niemieckiego potentata przemysłowego Daimler-Benz AG. Na Tigera nie ma jeszcze żadnych zamówień, a choć jego producent znajdzie przypuszczalnie zbyt na rynku francuskim i niemieckim, to przegrana w pierwszych dwóch tak poważnych europejskich przetargach przekreśli jego szanse na przyszły eksport. - Jeżeli Eurocopter poniesie porażkę, to czy ktoś zainteresuje się jeszcze kiedykolwiek jego ofertą? - pyta menedżer jednej z firm przemysłu zbrojeniowego. Przedstawiciele McDonnell Douglas nie chcieli udzielić informacji na temat ewentualnego kontraktu, komentarza odmówili też szefowie Eurocoptera. Według dobrze poinformowanych źródeł holenderskie ministerstwo obrony gorąco popiera kupno Apache'y. Rzecznik ministerstwa nie potwierdził jednak oficjalnie tych informacji, twierdząc, że władze już wkrótce przedstawią swoje stanowisko w tej sprawie w formie listu do parlamentu. Nieoficjalnie wiadomo też, że ministerstwo obrony motywuje swój wybór tym, że śmigłowce producji McDonnell Douglas sprawdziły się podczas wojny w Zatoce Perskiej. Tymczasem Tiger jest dopiero prototypem, a jego seryjna produkcja rozpocznie się najwcześniej pod koniec stulecia. Decyzja o zakupie Apache'y może ponadto wywołać sprzeciw ze strony holenderskiego ministerstwa gospodarki, które optuje za ofertą Eurocoptera, twierdząc, że wybór Tigera odpowiada założeniom europejskiej polityki obronnej i jest dowodem współpracy gospodarczej. Podpisanie kontraktu na dostawy helikopterów dla holenderskiego wojska może też oznaczać jeszcze większe zamówienie ze strony władz w Wlk. Brytanii. Powszechnie wiadomo bowiem, że brytyjska armia skłania się również ku Apache'om, a przyjęcie przez Holendrów oferty McDonnella Douglasa umocni tylko jego pozycję na światowym rynku. Holendrzy i Brytyjczycy mają wspólnie utworzyć powietrzną brygadę interwencyjną w ramach sił zbrojnych NATO. Helikoptery nabierają coraz większego znaczenia w wojskach NATO ze względu na coraz częściej podejmowane misje pokojowe.

Źródło: GW



prywatny detektyw warszawa jcb wojna polsko ruska megavideo Nokia n86 Kotły na słomę